Skończyłam czapeczkę dla mojej chrześnicy. Miała być nie wiązana, a jednocześnie zakrywać uszy i miała mieć kwiatki. Tylko kwiatki mi tak jakoś nie pasowały, dlatego idąc na kompromis przy jednym kwiatuszku na czapeczce przysiadł motylek.


Materiał: akryl
Szydełko: 5 mm i 3,5 mm
Pomysł: własny
A tu czapeczka na zastępczej modelce - Zosi.
Śliczna, a ten motylek to świetny pomysł! Pozdrawiam Marzanna
OdpowiedzUsuńUrocza czapeczka
OdpowiedzUsuń