W ostatnich tygodniach miałam przyjemność sięgnąć do swoich pierwszy projektów.
Tak więc po raz kolejny zrobiłam pierwsze zaprojektowane przeze mnie balerinki - " Pandorki" :)

Buciki wykonane są z włóczki akrylowej. Mają 10 cm długości , zapinają się na perłowy guziczek.

Z tej samej włóczki zrobiłam kapelusik - "Pętelka". Kapelusik mimo ażurowego wzoru jest dość cieplutki i bardzo elastyczny, bardzo łatwo dopasować go do główki dziecka.



Po raz pierwszy taki kapelusik zrobiłam dla swojej młodszej córki - miała troszkę ponad pół roku. O dziwo miałam wtedy bardzo dużo czasu na dzierganie :) - dziergałam codziennie w drodze do pracy i z powrotem, a dojazd trwał ponad godzinę. W tamtym okresie powstało wiele fantastycznych rzeczy dla moich córeczek - chyba chciałam im troszkę zrekompensować brak mamy w domu.
Tak wyglądała Ania w takim kapelusiku mając niecałe dwa lata.

Kolejna czapeczka to "Zosieńka". Wykonana z bawełny, udekorowana atłasową wstążeczką.


A to pierwowzór:) Zosia miała 10 miesięcy.

Właśnie w takich chwilach człowiek uzmysławia sobie jak ten czas szybko płynie. Dopiero co były takie małe, a tu druga we wrześniu idzie już do szkoły.
Jak to się dzieje, że kiedyś miałam czas na wszystko, a teraz doba to za mało by zrobić podstawowe rzeczy?
Super, szydełkowe dzieła to małe arcydzieła sztuki ;) Kapelusiki śliczne i butki też, może mogłabyś się podzielić schematem na nie?
OdpowiedzUsuńŚwietne! A dzieci faktycznie rosną szybciutko.
OdpowiedzUsuńPiękne modelki w gustownych kapelutkach :))
OdpowiedzUsuńDzieci rośną szybciej niż byśmy tego chciały....
poza tym faktycznie jak moja Zuzka była mniejsza miałam więcej czasu na dzierganie.. Coś w tym jest..
buciki boskie tak jak i kapelusik i czapeczka :) sama zaczęłam robić pierwszą taką próbną ale nie wiem co mi wyjdzie :)
OdpowiedzUsuńmogłabym prosić o schemaciki na te cudeńka?
to mój mail: gosia.chryc@interia.pl
No przepiękne te dziergadełka Twoje!!!!Czapki są naprawdę cudne, a zważywszy,że takie słodkie dziewczynki przyozdabiają to całość jest przeurocza!!!
OdpowiedzUsuńPięknościowe dzierganki:) A czapusie przeurocze:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Piekne te Twoje kapelusiki i buciki:) Az mnie zazdrosc lekko wziela,ze mam takie ograniczone umiejetnosci szydelkowe;) A tak serio to jakys kiedys miala ochoter na wymianke to zapraszam. Chetnie bym przygarnela takie szydelkowe cuda:)
OdpowiedzUsuńPozdrawim cieplo!
Śliczne czapeczki i te buciki takie słodki.
OdpowiedzUsuńPrześliczny kapelusik... ale buciki? To dopiero coś niezwykłego! Jestem pod ogromnym wrażeniem :D
OdpowiedzUsuńpiekne te maalenstwa...a dzieci naprawde szybko rosna ...pozdrawiam ania
OdpowiedzUsuńPiękne zarówno buciki jak i damy w tych jakże ślicznych "nakryciach główek":))))Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńW końcu znalazłam odrobinę czasu by pozwiedzać inne blogi.Dziękuję za odwiedziny
OdpowiedzUsuń