Co roku zaczynam robić serwetkę do koszyczka. I jak dotąd Święta nadchodziły, a moja nowa serwetka była nieskończona. Zawsze coś było ważniejsze, zawsze zabrakło czasu. W tym roku udało się :) Oto moja nowa serwetka do koszyczka:

Kilka słów o serwetce. Co roku zaczynam nową , ta nieskończona wędruje zazwyczaj do koszyczka. Po prostu nie mam już chęci by ją skończyć i albo nieboga tak sobie leży, albo ją pruję i zaczynam coś nowego. Do tej serwetki użyłam końcówki nici, która plątała mi się po koszyczku od dłuższego czasu. Wzór serwetki jest kombinowany. W sumie połączyłam chyba dwa schematy serwetek znalezionych w sieci i co nieco dodałam od siebie. Tak wygląda rozłożona serwetka:

A teraz jeszcze trochę
chwalipiętcwa :) Ja za pisanki jeszcze się nie wzięłam - znowu brak czasu :( Za to moja pięcioletnia córa zrobiła już tak wiele ozdób Wielkanocnych, że ja już chyba nie muszę :)
Oto jej jako ozdobione techniką
decu. Zrobiła czerwone tło, wiec tego pięknego motywu serwetkowego nie bardzo widać, ale musicie mi uwierzyć na słowo, jest cudne.

A to jej malowane jajo i króliczki:

Serwetka urocza!
OdpowiedzUsuńDziecko zdolne :)
Wszystko co popełnią dziecięce rączki jest super. Duży całus za piękne ozdoby świąteczne.
OdpowiedzUsuńSpokojnych, radosnych Świąt!
Kocham takie koronkowe serwetki w koszyczkah!
OdpowiedzUsuńDekoracje robione malenkimi raczkami sa najpiekniejsze!
Aby te Swieta Wielkanocne przyniosly milosc,radosc i nadzieje.
Serdecznie pozdrawiam
Spokojnych i Wspaniałych Świąt:))
OdpowiedzUsuńNiech czas wielkanocny utrzyma nasze marzenia w mocy
OdpowiedzUsuńi wszystkie życzenia okazały się do spełnienia
i aby nie zabrakło nam wzajemnej życzliwości
abyśmy przez życie kroczyli w ludzkiej godności
i niech symbol Boskiego odrodzenia był
i dla nas celem do spełnienia.
Wesołych świąt
Zdolną masz córeczkę! Mówię całkowicie szczerze, jestem pod wrażeniem ozdób przez nią wykonanych!
OdpowiedzUsuńTwoja serwetka też bardzo mi się podoba - ja mam dwie od blogowych koleżanek, więc sama już nie dziergam ;)