W założeniu miał być robiony od góry zupełnie bez szfowo, zapinany na guziczki. Spędziłam nad nim sporo czasu i dopracowałam w każdym szczególe.
A żeby mała dama wyglądała zupełnie po królewsku dorobiłam pasującą opaskę z kokardą.
I tak samo jak w przypadku bucików, sweterek musiałam zrobić jeszcze raz :(
To była dla mnie dobra nauczka, by miarę dla dziecka brać tuż przed przystąpieniem do pracy nad kreacją, a nie wcześniej.
Drugi sweterek zrobiłam w iście rekordowym tępię - jedną noc :) Zaś wszystkie wykończenia - rano. Tym razem zrobiłam coś w rodzaju dłuższego bolerka. Niestety nie obeszło się bez szycia i tylko rękawy udało mi się zrobić na okrągło.
śliczne sweterki i opaska dla młodej damy
OdpowiedzUsuńCudne sweterki zrobilas,maluszki za szybko rosna
OdpowiedzUsuń:)Serdecznie pozdrawiam
Piękne wdzianka, bardzo ładne wzorki!
OdpowiedzUsuńPiękny komplecik.A dzieci rzeczywiście bardzo szybko rosną:))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
oba sweterki bardzo ładne! szkoda, że szydełko mnie nie lubi :(
OdpowiedzUsuń