W mieniony weekend poszłam z dziewczynkami na spacer i przyniosłyśmy całe naręcze kolorowych liści. Później wspólnie zrobiłyśmy taki bukiet.
Bukiet powędrował do przedszkola, a ja czekam na odrobinę słoneczka, by znów wybrać sie na spacer i zrobić nowy bukiecik tym razem do domu.


Ten bukiet jest wyjątkowy. Cudne te kolory. Też lubię jesień od tej właśnie strony.
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny bukiet..pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszePrzepiękny bukiet, prawdziwie jesienny...ta pora roku ma wiele w sobie uroku.Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny bukiecik! Ja też bardzo lubię jesień, właściwie to ja lubię wszystkie pory roku i nie przeszkadzają mi ani ekstremalne mrozy, ani ekstremalne upały (wiem, wiem, dziwna jestem :)). W zeszłym roku też zrobiłam takie bukieciki, a kilka z nich pomalowałam złotym sprayem - piękna dekoracja na święta i stoją po dziś dzień! Wymieniam tylko dodatki do nich :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny jesienny bukiet-pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeUroczy i w faktycznie w świetnych kolorach!!!!Też uwielbiam barwy jesieni!!!!:)
OdpowiedzUsuń na zawszeTo jest właśnie to co uwielbiam jesienią:)))Te przecudowne barwy jesieni:)))Bukiet fantazja.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam serdecznie
śliczny bukiet, dziękuję za odwiedzinki
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam :)
Wspaniały ten bukiet :) A ja w jesieni najbardziej lubię chyba możliwości owocowo-warzywne :)
OdpowiedzUsuń na zawsze