No i mogę pokazać nad czym pracowałam przed Świętami. Swojej siostrze i szwagierce zrobiłam bardzo podobne prezenty. Mikołaj wręczył im Abrazo.
Po cichu powiem wam, że bardzo zaprzyjaźniłam się z drutami. Nadal praca z nimi idzie mi dużo wolniej niż z szydełkiem, ale wszystko wychodzi i efekty bardzo mi się podobają.
Oto pierwsza chusta - dla mojej siostry. Bardzo długo nie mogłam zdecydować się z czego ją zrobić. W końcu kupiłam w Zaomotane włóczkę Zephir i w bardzo krótkim czasie zakochałam się. Na pewno do niej wrócę. Chustę robiłam podwójną nitką na drutach 4,5 mm i 3,5 mm.
Pierwszą chustę robiłam dwa tygodnie i niestety nie uniknęłam pomyłek, całe szczęście są one zupełnie niewidoczne (nawet wprawnemu oku trudno je znaleźć).
Prawdziwy kolor widoczny jest na tym zdjęciu.
A teraz moje prezenty :) Już wcześniej pochwaliłam się , że moja rodzinka sprawiła mi wielką niespodziankę. Po tym jak mój stary Łucznik stwierdził, że za żadne skarby świata nie podniesie igły do góry, postanowili połączyć siły i dostałam nowiutką maszynę. Do tego pod choinką znalazłam jeszcze taką tęczę :)
Jak co roku chciałam pokazać swoją choinkę. Drzewko stało u nas przez kilka dni nie ubrane i same w sobie było tak piękne, że w końcu nic na niej nie powiesiliśmy. To znaczy zawisły lampeczki i tylko jedno pudełko bombek w kolorze srebrnym - dużo mniej niż w zeszłym roku.
Jak zwykle okazało się, że prawie wszystkie przygotowane wcześniej szydełkowe gwiazdki rozeszły się i na choinkę nie ma co powiesić.
Dziękuję wam.
Gwiazdki też mają skrzydełka, przemieszczają się z domu do domu.
OdpowiedzUsuńU mnie tez tak było;-)
Witaj po świętach.
OdpowiedzUsuńŚliczne prezenciki:)Urocze:)Pozdrawiam ciepło!
Bardzo ładne prezenty, a choinka piękna w swej prostocie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPodziwiam, że chusty tak piękne wyszły. Musisz mieć po prostu wrodzony talent :) Ale wiadomo, że bez pracy sam talent nie wystarcza, więc tym bardziej gratuluję takich efektów!
OdpowiedzUsuńPięne chusty. Dla mnie swięta wprowdzaja magie do tych wszystkich ozdóbek. Ale rzeczywiście w święta zmęczenie, brzarstwo i najazd gości. A po świętach cisza spokój i ślicznie ubrany domek. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńP.S zazdroszcze choinki
Prezenty śliczne, te rozdane i te dostane :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
piękne chusty
OdpowiedzUsuńTwoje prace sa przepiękne
OdpowiedzUsuńChusty-rewelacyjne,gratuluje a choinka naprawde urodziwa.
OdpowiedzUsuń