poniedziałek, 10 maja 2010

Tęczowy kapelusz.

A oto zapowiadany już wcześniej kolejny kapelusz.
Przyznam się szczerzę, że robiłam go wyjątkowo długo.
Przyczyny - pierwsza: to dla mnie nietypowy rozmiar. Przyzwyczajona jestem do robienia czapeczek dla małych dziewczynek, ewentualnie dla siebie (tu rozmiarem nie odbiegam od "małej dziewczynki":)), więc jak ten osiołek z klapkami na oczach szydełkowałam mały rozmiar. W połowie zorientowałam się, że coś jest nie tak. Kapelusz jest dla dziesięciolatki, o jak najbardziej standardowych rozmiarach głowy 54cm, a ja z uporem maniaka robiłam swoje 50 -52 cm.
Przyczyna druga - lenistwo, nie chciało mi się zrobić próbki i zwyczajnie policzyć oczka. W efekcie prułam go 4 razy



Kapelusz jest głęboki i ma szerokie rondo.
Zrobiony z bawełny szydełkiem 2 mm.
No i najważniejsze - od jakiś 4 godzin noszony jest już przez nową właścicielkę:)

1 komentarz:

  1. Świetnie wyszedł.
    Warto było się pomęczyć:)

    OdpowiedzUsuń